Po Zniszczeniu Mariupolu, Rosjanie Zuchwale Sprzedają Zrujnowane Mieszkania

 W okupowanym Mariupolu Rosjanie kontynuują niegodziwy proceder, sprzedając mieszkania opuszczone przez uciekających przed wojną mieszkańców. Mimo zniszczeń i śladów walki, propagandowe oferty starają się przedstawić nieruchomości jako atrakcyjne inwestycje. Zobaczmy, jak rosyjska propaganda przemieszcza rzeczywistość.


foto: LP

W miejscu, gdzie jeszcze niedawno rozbrzmiewały dźwięki życia codziennego, teraz szerzy się widmo spekulacyjnego przedsięwzięcia. Mariupol, dotknięte tragicznymi skutkami rosyjskiej agresji na Ukrainę, stało się miejscem, gdzie Rosjanie próbują czerpać zyski z zniszczonych domów opuszczonych przez uciekających przed wojną obywateli.

Nagranie propagandowe, które obiegło media społecznościowe, ukazuje nie tylko sprzedaż mieszkań, ale również bezduszny sposób, w jaki Rosjanie próbują nadać temu przedsięwzięciu pozory legalności. Kobieta zachwalająca ofertę sprzedaży prezentuje kolorowe, schludne wnętrza, lecz kontrast między tymi ujęciami a rzeczywistością jest uderzający.

Mieszkania, które są przedmiotem oferty, zostały zniszczone przez konflikt. Widoczne są ślady ostrzału, a pozostawione w pośpiechu zabawki i osobiste przedmioty świadczą o dramatycznych wydarzeniach, które miały miejsce. Rosjanie, zdając sobie sprawę z wartości rynkowej nieruchomości, nie zadbali nawet o usunięcie rozpadających się regałów czy pozostawionych przedmiotów osobistych.

Warto zwrócić uwagę na cynizm rosyjskiej propagandy, która w sposób zniekształcony przedstawia powody opuszczenia domów przez Ukraińców. Pomimo faktu, że wielu z nich musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania ze względu na agresję ze strony Rosji, kobieta z nagrania tłumaczy, że Ukraińcy nie wracają, ponieważ jest to dla nich "trudne". Dodatkowo podkreśla się, że sprzedawane mieszkania są sąsiadujące z nowymi, odrestaurowanymi, sugerując, że w przyszłości nieruchomości zyskają na wartości.

Mer Mariupola, Wadym Bojczenko, jednoznacznie skomentował tę sytuację, wskazując na cynizm okupantów, którzy zniszczyli miasto, a teraz próbują zyskać na ocalałych fragmentach. Internauci, choć nagranie rozeszło się szeroko, wyrażają w komentarzach dezaprobatę i wspominają o zbrodniach popełnionych przez rosyjskie wojska wobec miasta.

Spekulacyjna sprzedaż zrujnowanych mieszkań w Mariupolu staje się kolejnym dowodem na bezwzględność rosyjskich działań na Ukrainie i próbę osiągnięcia korzyści finansowych kosztem ludzkiego cierpienia.

Komentarze