Nie żyje Papcio Chmiel. Twórca komiksów miał 97 lat

- Nie żyje Henryk Jerzy Chmielewski, Papcio Chmiel, autor najbardziej znanej polskiej serii komiksowej, „tata” Tytusa, powstaniec warszawski, polski patriota. Był ikoną i legendą polskiej szkoły graficznej. Pozostaną z nami Jego rysunki, które mamy w pamięci - napisał wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński na wieść o śmierci rysownika Henryka Jerzego Chmielewskiego.

foto: YouTube

Papcio Chmiel był wybitnym rysownikiem, twórcą komiksów, które moje pokolenie doskonale pamięta, ale te komiksy także przez kolejne pokolenia są doceniane i znane –powiedział wicepremier Piotr Gliński. 

Przypomniał także, że seria komiksowa o przygodach Tytusa, Romka i A'Tomka „to było ważne wydarzenie w czasach PRL-u. Autor komiksów przedstawiał świat kolorowy, pełen wspaniałych przygód w okolicznościach PRL-owskich, które w zasadzie powinny być szare i nieciekawe”. Dodał, że dzięki temu słynnemu komiksowi i jego autorowi żyło się weselej.

Twórca tych komiksów był powstańcem warszawskim, patriotą, człowiekiem dla którego Polska była bardzo ważna – zaznaczył minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

Papcio Chmiel urodził się 7 czerwca 1923 r. w Warszawie. Należał do Armii Krajowej, w jego domu odbywały się tajne spotkania podziemia. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie został artylerzystą w Wojsku Polskim.

W Powstaniu, którego sam był uczestnikiem Chmielewski, w 2009 umieścił bohaterów swojego komiksu - Tytusa, Romka i A'Tomka. „Od 50 lat, czyli od czasu powstania Tytusa, chodził za mną ten temat (...) Ale jak pokazać Tytusa z jego małpimi dowcipami na tle tragicznych wydarzeń martyrologicznych, niepewności życia w każdej sekundzie, ginących kolegów, łez matek, walących się domów i niemieckich mordów? To, co narysowałem, nie może oczywiście służyć jako dokument historyczny, lecz mimo że jest fantazją, opiera się na prawdziwych wydarzeniach powstańczych” - mówił Papcio Chmiel po ukazaniu się komiksu.

W tym samym roku Chmielewski namalował w Muzeum Powstania Warszawskiego mural, przedstawiający Tytusa, Romka i A'Tomka jako uczestników Powstania. Na muralu Tytus, Romek i A'Tomek pracują w harcerskiej poczcie polowej. Tytus jest listonoszem, na obrazie Papcia Chmiela z radością depcze hitlerowską flagę.

Ten mural to dla mnie osobista zemsta na Niemcach, mogłem się ucieszyć, że Tytus depcze flagę hitlerowską, tym bardziej, że niestety należę do pokolenia, które ma okupację wciąż przed oczami  - mówił dziennikarzom Henryk Chmielewski.

Pomimo zapowiadanego w 2009 r. roku zakończenia pracy artystycznej (po 52 latach), twórca kultowego Tytusa w 2010 r. narysował kolejny album. Nowy komiks zawierał 36 całkowicie premierowych plansz, w których trójka bohaterów uczestniczy w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku.

Na podstawie komiksów powstał pełnometrażowy film animowany „Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń”.

Chmielewski był też autorem autobiografii pod tytułem „Urodziłem się w Barbakanie” oraz będącej drugim tomem tej biografii książki „Tytus zlustrowany”.

Był Kawalerem Orderu Uśmiechu. W 2007 roku został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a w 2009 roku podczas uroczystości z okazji 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

W 2019 roku prezydent Andrzej Duda nadał mu Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości.


Komentarze

Wczoraj, po południu doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Podczas czynności sądowych związanych z przekazaniem...

Opublikowany przez Głos Wojewódzki Środa, 31 marca 2021