Dolny Śląsk. 18-latka usłyszała wyrok za dzieciobójstwo - Głos Wojewódzki
FAKTY
latest

reklama


środa, 30 października 2019

Dolny Śląsk. 18-latka usłyszała wyrok za dzieciobójstwo

Nocą z 1 na 2 stycznia 2019 r. Małgorzata G. będąca mieszkanką wsi w powiecie trzebnickim urodziła w łazience dziecko. Zaniosła je do lasu, gdzie noworodek zmarł. Powodem zgonu było wyziębienie organizmu. Nastolatka po kilkunastu godzinach wróciła po ciało dziecka i schowała je do szafy. 

foto ilustracyjne: policja

Podobno 18-latka ukrywała ciążę przed znajomymi i rodziną. Mieszkała z rodzicami. W domowej łazience urodziła córkę, wyniosła ją do lasu i zostawiła, gdzie dziewczynka zmarła z powodu wyziębienia. Nastolatka wróciła jednak po paru godzinach i zabrała martwe dziecko do domu. Zamknęła je w szafie.


Kiedy Małgorzata G. znalazła się w szpitalu na badaniach, lekarze przypomnieli sobie o jej ciąży. Nastolatka skłamała, że poród miał miejsce w innym szpitalu. Informację zweryfikowano i gdy okazała się nieprawdziwa, młoda kobieta przyznała się do zabicia dziecka. Prokuratura postawiła jej także zarzut, że znieważyła zwłoki córki. 


Sąd we Wrocławiu uniewinnił Małgorzatę G. od zarzutu znieważenia zwłok i skazał ją na rok więzienia. Sędzia Elżbieta Wylegalska w uzasadnieniu wyroku zaznaczyła, że biegli psychiatrzy nie żywili wątpliwości, iż kobieta miała ograniczoną zdolność rozpoznawania swojego czynu. Działała pod wpływem porodu. 


 - Znieważenie zwłok musi mieć charakter umyślny i związane być tym samym z wyrażeniem braku szacunku należnego zmarłemu, obrażania go i bezczeszczenia. W tym przypadku pani Małgorzata G. tak się nie zachowywała. Ona przynosząc zwłoki dziecka do domu nie miała zamiaru bezczeszczenia ich.
Chciała po prostu, po zrozumieniu naganności swojego postępowania, być blisko swojego dziecka i dlatego przyniosła je do domu i przechowywała w szafie swojego pokoju 
- tłumaczyła sędzia.



źródło: RMF24/tvn24

« PREV
NEXT »

Popularne na Facebooku

Popularne