Postrzelił w brzuch nowego partnera swojej byłej partnerki - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

loading...

wtorek, 17 lipca 2018

Postrzelił w brzuch nowego partnera swojej byłej partnerki

Policjanci Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 27 letniego Przemysława M, podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Do działań wykorzystano m.in. śmigłowiec policyjny. Zatrzymany nie miał najmniejszych szans w starciu z policjantami Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw. Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga będzie wnioskować o środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.



Samo zdarzenie miało miejsce 7 lipca w Markach. Wtedy to, podczas spotkania na prywatnej posesji doszło do sprzeczki, jeden z mężczyzn wyjął broń i postrzelił 30 latka w brzuch. Zarówno pokrzywdzonemu jak i jego partnerce przydzielono policyjną ochronę. 

Do sprawy zaangażowano policjantów wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw, Komendy Stołecznej Policji. Działania operacyjne wykazały blisko trzydzieści adresów pod którymi mógł ukrywać się mężczyzna. W sprawdzeniach udział brali m.in. policyjni antyterroryści, wykorzystując śmigłowiec.
Równolegle prowadzone były działania śledczych przy nadzorze Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.




Jak informuje PolsatNews, 28-latek przez kilka miesięcy po rozstaniu nękał byłą partnerkę, wielokrotnie groził jej i jej matce pozbawieniem życia, obrzucił jej dom szklanymi butelkami, a w marcu ostrzelał budynek z pistoletu na gumowe naboje kaliber 10 mm. Został wtedy zatrzymany, a później oskarżony. Sąd Rejonowy w Wołominie 22 czerwca skazał go na rok pozbawienia wolności i zwolnił z aresztu. Sędzia Jacek Kulesza argumentował to postawą oskarżonego, który przyznał się do zarzutów, a także nieprawomocnością wyroku. 

Ostatecznie 27 letniego Przemysława M. zatrzymano wczoraj na ul. Szwedzkiej. Działania miały charakter dynamiczny. Mężczyzna nie miał najmniejszych szans w starciu z policjantami. Prokuratura będzie wnioskować o środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Na tym nie koniec. Do sprawy śledczy zabezpieczyli m.in. pistolet skorpion. Nad sprawą w dalszym ciągu pracują policjanci Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji.
« PREV
NEXT »

Popularne

loading...