Chore nerki w dzieciństwie? Badaj się, kiedy dorośniesz - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

środa, 23 maja 2018

Chore nerki w dzieciństwie? Badaj się, kiedy dorośniesz

Choroby nerek to częste problemy w dzieciństwie. Zwykle mają podłoże zapalne, wywołane patogenami. Po ich przechorowaniu najczęściej zapominamy o problemie. Niesłusznie.

zdjęcie: zdrowie.pap

Choroba nerek w dzieciństwie może bowiem skutkować poważnymi problemami z tymi organami w dorosłości. A ponieważ problemy te na początku nie dają wyraźnych objawów, trzeba raz w miesiącu mierzyć ciśnienie tętnicze i raz na rok badać mocz. Podwyższone ciśnienie to częsty objaw zaczynającej się właśnie niewydolności nerek. Podobnie jak krew w moczu czy białkomocz.
Niedawno NEJM opublikował pracę izraelskich naukowców, którzy zbadali, jak przechorowanie w dzieciństwie choroby nerek ma się do późniejszej wydolności tych narządów dorosłym życiu. Okazało się, że związek istnieje, i to także wtedy, kiedy w wieku dojrzewania i młodości nerki nie sprawiały jakichkolwiek problemów. 
Co więcej, osoby chorujące na nerki w dzieciństwie wcześniej niż reszta populacji doświadczają niewydolności tych narządów. Niewydolność nerek jest chorobą przewlekłą i nieuleczalną, ale można opóźnić jej wystąpienie i spowolnić przebieg. Kluczowe jest jej wczesne wykrycie, a jest trudne, bo na początku nie daje objawów.

Naukowcy z Izraela stwierdzili zależność między chorobami nerek w dzieciństwie a schyłkową niewydolnością nerek w dorosłości na podstawie badań ponad 1,5 mln Izraelczyków – poborowych do wojska, których dane analizowano na przestrzeni 30 lat.
Uczonych interesowało, czy poborowi w dzieciństwie cierpieli na choroby kłębuszków nerkowych, odmiedniczkowe zapalenie nerek, mieli wrodzone wady tych narządów lub przewodów moczowych.
Stosunkowo częstą dziecięcą chorobą nerek jest odmiedniczkowe zapalenie nerek.

Co to jest odmiedniczkowe zapalenie nerek?

To zapalna choroba nerek, wywołana najczęściej przez bakterie. Dotyka przede wszystkim dzieci. Zwykle jest bolesna, przebiega z wysoką gorączką i konieczne jest przyjmowanie antybiotyków.
- Ostre zapalenie odmiedniczkowe zapalenie nerek jest najcięższą formą zakażenia nerek przez bakterie. Bakterie dostają się do nerek, powodują w nich stan zapalny, który szczególnie u dzieci może powodować odległe konsekwencje w postaci tzw. blizn w nerkach – tłumaczy dr Michał Maternik, nefrolog dziecięcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Polega to na tym, że zamiast prawidłowego miąższu nerki, dzięki któremu nerki mogą oczyszczać nasz organizm, pojawiają się w nich miejsca, w których filtracja szwankuje.
- Jeśli jest dużo takich blizn, powodują one zaburzenie funkcji nerek, a te zdrowe, pozostałe części narządów, muszą ciężej pracować. Jeśli ciężej pracują przez kolejne lata, siłą rzeczy dochodzi do ich uszkodzenia i rozwija się najpierw przewlekła choroba nerek, czyli stadium, kiedy nie trzeba leczenia nerkozastępczego, a u części pacjentów dochodzi do schyłkowej niewydolności nerek – dodaje.

Co to jest niewydolność nerek?

Z tą poważną przewlekłą chorobą boryka się wielu Polaków – szacuje się, że jest ich około 4,5 miliona. Rozwija się ona podstępnie i latami, a na początku w ogóle nie ma sygnałów, że dzieje się coś niedobrego. Takie sygnały można wykryć wyłącznie dzięki regularnym badaniom profilaktycznym.
Osoby, które:
  • Chorowały w dzieciństwie na choroby nerek
  • Otyłe
  • Z cukrzycą
  • Chorobami serca
dla własnego dobra przynajmniej raz w miesiącu powinny mierzyć ciśnienie tętnicze oraz raz do roku badać mocz, zlecając badanie ogólne oraz sprawdzać obecność niewielkich ilości albuminy (białkomocz).
W razie nieprawidłowości należy zgłosić się do lekarza.

Planujące ciążę kobiety, które mają historię choroby nerek w dzieciństwie, powinny o tym poinformować lekarza prowadzącego, bo są w grupie ryzyka problemów nerek w czasie ciąży.
W razie stwierdzenia niewydolności nerek, trzeba zmienić dietę, ograniczając znacznie spożycie soli oraz zadbać o wypijanie właściwej ilości płynów (ok. 1,5-2 litrów na dobę). Zmniejszenie objętości przyjmowanych płynów grozi bowiem zaostrzeniem choroby.
Justyna Wojteczek (zdrowie.pap.pl)

« PREV
NEXT »