Miała być miłość, a było rozczarowanie, oszustwo i groźby - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

loading...

niedziela, 25 lutego 2018

Miała być miłość, a było rozczarowanie, oszustwo i groźby

Poznali się na portalu randkowym i to miała być miłość jej życia. Tymczasem skończyło się na rozczarowaniu, oszustwie i groźbach. 

zdjęcie ilustracyjne: pixabay

Policjanci ustalili że 41-letni „tulipan” z Dolnego Śląska oszukał mieszkankę gminy Werbkowice. Kobieta po zawarciu znajomości przez internet, przelała na konto wirtualnego wybranka blisko 12,5 tys. zł. Następnie gdy zażądała zwrotu pieniędzy, było rozczarowanie i groźby. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz odpowie przed sądem, grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym roku. 41-letnia mieszkanka gminy Werbkowice na jednym z portali randkowych poznała mężczyznę. Ich internetowa znajomość rozwijała się i trwała kilka miesięcy. Wymieniali się informacjami dotyczącymi ich prywatnego życia i codziennych problemów. 41-latek z Dolnego Śląska nigdy w „realu „nie spotkał się ze swoją wirtualną znajomą. Kiedy zaskarbił sobie jej względy i zdobył zaufanie, poprosił ją o pożyczkę.

Mówił, że te pieniądze są mu potrzebne na wynajem ich wspólnego mieszkania, zakup samochodu, pogrzeb ojca, a potem na jego leczenie po rzekomym wypadku drogowym.

Kobieta wierząc w szczerość i dobre zamiary poznanego partnera, przelała mu na konto pieniądze w kwocie blisko 12,5 tys. zł. 41-latek ciągle zapewniał swoją wybrankę, że zwróci jej pożyczone pieniądze. Po przelaniu umówionej kwoty, kontakt ze znajomym był coraz rzadszy i wyraźnie uległ pogorszeniu.

Kiedy kobieta zaczęła dopytywać o zwrot pieniędzy, jej wybranek nagle się zmienił, zaczął jej grozić i wysyłać wiadomości z pogróżkami. Kobieta powiadomiła o sprawie policję. Funkcjonariusze ustalili „tulipana” z Dolnego Śląska, który usłyszał już zarzuty oszustwa i gróźb. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.


E. K.
« PREV
NEXT »

Popularne

loading...