Tragedia w szpitalu. Tomograf „wessał” człowieka - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

loading...

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Tragedia w szpitalu. Tomograf „wessał” człowieka

32-letni mężczyzna wszedł do pracowni rezonansu magnetycznego trzymając w rękach metalową butlę z tlenem pod wysokim ciśnieniem. Podobno pracownicy szpitala powiedzieli Maru, że urządzenie jest wyłączone i nic złego się nie stanie. Nie była to jednak prawda. Silne pole magnetyczne rezonansu dosłownie wciągnęło 32-latka do wnętrza tomografu. Rajesh Maru nie przeżył.Bombaj. Tomograf „wessał” 32-latka do środka  Facebook 

Tragedia miała miejsce w sobotę 27 stycznia w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej szpitala Nair Charitable w hinduskim Bombaju - podaje metro.co.uk. Przez rażące zaniedbanie pracowników placówki, zmarł 32-letni mężczyzna. 

Podstawowa zasada bezpieczeństwa przy pracy z rezonansem magnetycznym jest taka, że w pobliżu urządzenia nie powinny się znajdować żadne metalowe przedmioty. W przeciwnym wypadku zostaną one wessane przez silne pole magnetyczne. Właśnie tak stało się w przypadku Maru, który odwiedzał krewną w szpitalu. 

Mężczyzna wszedł do pracowni trzymając w rękach metalową butlę z tlenem pod wysokim ciśnieniem. O wniesienie butli poprosił go personel. Mężczyzna był młody, a butla ciężka - to miała być "mała przysługa". Podobno pracownicy szpitala zapewnili 32-latka, że nic mu się nie stanie, gdyż aparat jest wyłączony. Jednak po tym, jak Maru wszedł do pomieszczenia, pole magnetyczne wciągnęło go razem z butlą do wnętrza tomografu. Butla eksplodowała, a nieprzytomnego 32-latka przewieziono na OIOM. Rajesha nie udało się uratować. 

Rzecznik policji w Bombaju, Deepak Deoraj, poinformował, że w związku z tragedią aresztowano lekarza i młodego członka personelu. 

źródło/ FAKT.PL

« PREV
NEXT »

Popularne

loading...