Nowe fakty ws. wypadku w Świdniku. Zginęła w nim 3-osobowa rodzina - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

loading...

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Nowe fakty ws. wypadku w Świdniku. Zginęła w nim 3-osobowa rodzina

Nowe informacje w sprawie tragicznego wypadku w Świdniku (woj. małopolskie). Przypomnijmy, zginęła w nim 3-osobowa rodzina. Kierowca, który staranował małżonków i ich 10-letniego syna, uciekł. Policjanci zatrzymali dwie osoby - 17- i 21-latka. Starszy z nich jest podejrzany o śmiertelne potrącenie pieszych. Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna przyznał się do winy. Okazało się także, że znał ofiary.

Nowe fakty ws. wypadku w Świdniku. Zginęła w nim 3-osobowa rodzina Łukasz Krajewski / Fokusmedia 

W sobotę, 20 stycznia w Świdniku dokonano makabrycznego odkrycia. Odnaleziono tam zwłoki trzech osób - 36-letnich małżonków Roksany i Daniela, oraz ich 10-letniego syna Oskara. Funkcjonariusze ustalili, że rodzina szła chodnikiem, gdy wjechał w nich samochód. Kierowca nie zatrzymał się, by pomóc pieszym. Nie wezwał też pogotowia. Uciekł z miejsca zdarzenia. – Nie było żadnych naocznych świadków, a ofiary zostały odnalezione przez przechodniów – podali mundurowi. Jedno z ciał leżało przy drodze, dwa pozostałe na pobliskiej posesji. Siła uderzenia musiała więc być potężna.

Tragiczny wypadek wstrząsnął mieszkańcami niewielkiej miejscowości w Małopolsce. – Było mnóstwo policji i straży. Przy ulicy leżały szczątki i rzeczy osobiste, a na śniegu widać było ślady krwi – powiedział Faktowi Bogusław Dziadecki ze Świdnika. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. – Na miejscu wypadku pracowała grupa dochodzeniowo śledcza z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, oraz biegły z zakresu ruchu drogowego. Wszystkie czynności wykonywane były pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Nowym Sączu. 

Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie została także powołana specjalna grupa, w skład której weszli policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, oraz z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, którzy skoncentrowali się na ustaleniu, jaki pojazd brał udział w zdarzeniu i tożsamości zbiegłego kierowcy – poinformowali funkcjonariusze.

Mundurowi zatrzymali dwie osoby. To 17- i 21-letni mieszkańcy powiatu nowosądeckiego. W garażu jednego z nich policjanci odnaleźli poważnie uszkodzone auto. Było przykryte folią. – Pojazd poddawany jest oględzinom, a biegli w tej chwili weryfikują, czy uszkodzenia mają związek z przedmiotowym zdarzeniem – dodali stróże prawa. 

Leszek Karp, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu podczas konferencji prasowej poinformował, że starszy z zatrzymanych mężczyzn usłyszał zarzuty. 21-latek jest podejrzany o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. – Przyznał się i opisał przebieg zdarzenia – powiedział prokurator. Mieszkaniec Świdnika w chwili tragedii miał być nietrzeźwy. Co więcej mężczyzna znał się z ofiarami.

 Zmarły 36-latek razem z nim pracował. U sprawcy odbywała się impreza, w której uczestniczyła rodzina. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że 21-latek wracał ze stacji benzynowej. W pewnej chwili wypadł z drogi i wjechał z znajomych. Z jego relacji wynika, że poza nim w aucie nikogo nie było. 
Mężczyźnie grozi 12 lat więzienia. Prokuratura chce, by najbliższe trzy miesiące spędził w tymczasowym areszcie. Jeśli zaś chodzi o drugiego z zatrzymanych - 17-latka, to na razie nie usłyszał on żadnych zarzutów.

« PREV
NEXT »

Popularne

loading...