Nie żyje bohater "Chłopaków do wzięcia". "Napoleon" miał 31 lat - Głos Wojewódzki
Najnowsze Wiadomości
latest

reklama

loading...

piątek, 12 stycznia 2018

Nie żyje bohater "Chłopaków do wzięcia". "Napoleon" miał 31 lat

Smutna wiadomość dla fanów kawalerów poszukujących miłości w hicie Polsatu. Zmarł jeden z najbardziej lubianych bohaterów serialu. Znana jest już też prawdopodobna przyczyna zgonu.


Roman "Napoleon" Paszkowski
Roman "Napoleon" Paszkowski (kadr z programu)


"Nie lubią słowa singiel, uważają je za zbyt wyszukane jak na ich miarę. Wolą swojskie: kawaler". Tak lektor zapowiadał w każdym odcinku "Chłopaków do wzięcia", którzy podbili serca widzów. 

Wśród nich jednym z najbardziej charakterystycznych uczestników był Roman Paszkowski, zwany "Napoleonem". To on wypowiadał słynne z czołówki zdanie "w mojej wsi jest ośmiu kawalerów, na którego przypada zero dziewczyny". 

Nie miał szczęścia ani do miłości, ani do pracy. Mimo to bezrobotny bohater spotkał się z dużą sympatią widzów. Żywo interesowały ich jego sercowe perypetie nawet w momencie, gdy próbował zdobyć Asię – dziewczynę, z którą nie ułożyło się jego przyjacielowi Ryśkowi. Niestety, widzowie nie doczekają się happy endu jego historii. Jak się okazuje, sympatyczny bohater serialu zmarł.

Z komentarzy internautów można dowiedzieć się, że wiadomość o śmierci "Napoleona", przekazał Ryszard, znajomy ze wsi, także bohater "Chłopaków do wzięcia". Smutnego wpisu próżno jednak szukać na jego profilu na Facebooku. 

Niektórzy z nich jednak niedowierzali i próbowali potwierdzić smutną wiadomość. Wśród komentujących znalazła się nawet użytkowniczka, która pokazała zdjęcie z cmentarza. Informację potwierdził także Polsat, nadający popularny serial.

Facebook.com
- Niestety ta informacja jest prawdziwa. Bohater o pseudonimie "Napoleon" zmarł śmiercią naturalną, prawdopodobnie na zawał serca – napisała jednemu z portali Anna Zwolińska, szef PR kanałów tematycznych Polsatu. 

teleshow.wp.pl
« PREV
NEXT »

Popularne

loading...